Man, 22 years
OFFLINE
ostatnie logowanie: 20.11.2011, member since: 13.11.2009
Average: 0.00 of 0 votes
|
PUBLIC GALLERY (2)
|
|
| Name: | Mikołaj |
| Sex: | Man |
| Age: | 22 |
| Location: | Radom, Mazowieckie, Poland |
| Seeking: | Women |
| In order to: | Sex |
| Zodiac: | Libra |
| Eyes: | Blue |
| Relationship status: | Free |
| Drinking: | I drink occasionally |
| Smoking: | I like |
| Education: | Basic vocational school |
| Jobs: | I learn |
| About Me: |
Oto złoty strzał synu, dawka chorego rapu Mój styl jak Husqvarna rozpierdala łeb na pół Śmiertelne fatum prosto z Poznańskich katakumb Jak plemię Zulu następuje atak po ataku Jak jebany Nosferatu jestem złym charakterem Nocą wychodzę na żer, a podziemie to mój teren Kamikadze za sterem, pod prąd przez autostradę Do przodu jadę plując w mic trującym jadem Dam ci dobrą radę - ścisz albo lepiej stop wciśnij U słabych raperów wywołuję samobójcze myśli Jest tak, w pewnych kręgach wzbudzam niesmak W religijnych kwestiach mój rap to herezja Oto liryczna bestia, wieje zachodni huragan Dopadam miękkie fyrtle jak średniowieczna plaga Jak kwaśny deszcz spadam, niszcząc wszystko wokół Pozostawiając ludzi w po uderzeniowym szoku |
| I dislike: |
po pierwsze - chujowej muzyki nie dzierżę Gram chory rap, pierdolę wszystkie miłosne wiersze Jak szerszeń to gówno cię śmiertelnie użądli A w opakowaniu płyty znajdziesz gratisowy wąglik Bez pierdolenia bzdur, to co myślę mówię wprost Kiedy ja pluję w mikrofon wszyscy słabi tracą głos
Po drugie - nie lubię pedalstwa typu Mezo Dożywotnio kojarzony ze szkiełowską imprezą Sram na Trezor i pseudo-gwiazdy polskiego kina Sram na wszystkich którzy mówią, że hip-hop to kpina
Po trzecie - w chuju mam jakie większość ma gusta Pierdolę co mówi każdy internetowy frustrat Chujem zapcham ci usta, później podkręcę basy Bo to nie jedno hitowy album dla szarej masy
Po czwarte - do kurewstwa czuję pogardę Twój talent i kariera są pierdolonym żartem Ja gram ten rap, który cię wprowadzi w mantrę I terroryzuje scenę w stylu Czarnych Panter Słowa ostre jak skalpel płyną ze zdartych gardeł Eliminuję wack'ów jak Waszyngtoński Snajper Rozhulam każdą knajpę, rozpierdolę parkiet A tobie skarbie spłynie kisiel po girach do skarpet |
|
Pages: 1
|
|
|
Aiko19
13.10.2010 07:42 |
|
|
|
hardcor18
21.12.2009 20:25 |
taki jesteś kozak komus piszesz ze go natura nie obdazyła.... jak jestes taki kozak to pokarz swojego
|


